Co słychać u naszych podopiecznych? Anton i Doler

Aktualności » Co słychać u naszych podopiecznych? Anton i Doler

2020-03-25 14:57

Anton, zwany także Psikusem. To przesympatyczny młody i radosny pies będący prawdziwym wulkanem energii. Niestety 2 letni pobyt w schronisku lub w poprzednim miejscu zamieszkania, zostawiły w nim ślad w postaci problemów emocjonalnych, które rozładowuje gryząc wszystko co stanie mu na drodze… Jest bardzo zazdrosny w stosunku do innych psów i ludzi, ma wielką potrzebę atencji. Psikus leczony jest na zapalenie gałki ocznej i jest pod stałą kontrolą weterynarza. Potrafi zachować czystość i chodzić na smyczy, chociaż potrzebuje jeszcze pracy w tym temacie bo trochę ciągnie i szarpie. Świetnie natomiast radzi sobie z komendą siad i aportowaniem. Uwielbia psie zabawki i piłki. To młody psiak więc przy odpowiedniej pracy świadomego opiekuna będzie robił na pewno coraz większe postępy. Z pewnością wymaga sporo uwagi a w domu powinien zostać w kenelu lub kojcu z budą – źle znosi samotność. Jednak z wielkim entuzjazmem i bezinteresowną miłością za każdym razem wita swojego opiekuna. Świetnie ukazuje także swoje dobre i złe emocje. Uwielbia biegać – także na długie dystanse. Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi i dzieci. Inne psy i koty akceptuje średnio. To naprawdę kochany psiak, który będzie świetnym towarzyszem dla osób lubiących wyzwania.

 

 

Doler to miły i ciepły starszy piesek po przejściach. Życie w schronisku nauczyło go dystansu do człowieka, ostrożności i wycofania. Jest nieufny do nowego opiekuna, świetnie wyczuwa emocje ludzi. Czasem się jednak ich po. prostu boi. Ma problemy z trawieniem co odbija się na kłopotach z zachowaniem czystości (jest na karmie sensitive), nie zna komend ale świetnie chodzi na smyczy – grzecznie obok nogi opiekuna. Miewa humory – uwielbia głaskanie i tulanie, ale tylko gdy sam tego potrzebuje. Gdy nie ma ochoty na czułości, potrafi ostrzegawczo warknąć – ale nie posuwa się dalej. Ogólnie jest bardzo przyjazny dla ludzi, nie przepada jednak za innymi psami i kotami. Jest to pies, który ma ślad psychiczny po cięzkich przejściach i z pewnością wymaga pracy. Obecnemu opiekunowi udało się już osiągnąć pierwsze efekty i w zachowaniu Dolera widać postępy. Pies uczy się porządku, bliskości i ciepła ze strony człowieka. 

Facebook